🖋️ od Wieśka
Powiem wam szczerze — ja kiedyś myślałem, że spanie to strata czasu. No bo jak człowiek śpi, to nic nie robi. Ani nie zarabia, ani nie ogląda, ani nawet się nie pokłóci z sąsiadem. Leży jak kłoda i tyle z niego pożytku. A tu się okazuje, że to jest jedna z najważniejszych rzeczy, jakie robimy w życiu. I jak człowiek nie śpi, to potem wygląda jak ja po weselu u Stacha — niby żyje, ale w sumie nie wiadomo jak.
I właśnie dlatego dziś wam wytłumaczę, dlaczego śpimy, co się wtedy dzieje w głowie i czemu bez snu człowiek zaczyna wariować szybciej, niż by chciał.
Co się dzieje, kiedy człowiek śpi
Jak człowiek zasypia, to wcale nie jest tak, że nagle pstryk i koniec, jakby ktoś go wyłączył pilotem jak stary telewizor. Oj nie, tu się dopiero zaczyna inna zmiana. Ciało niby leży spokojnie, oczy zamknięte, człowiek wygląda, jakby już całkiem odleciał, a tymczasem w środku trwa robota na pełen etat. Mózg nie idzie spać tak do końca. On po prostu przestawia się na inny tryb. Można powiedzieć, że za dnia obsługuje cały ten bałagan związany z życiem, a w nocy bierze się za porządki, naprawy i segregowanie tego wszystkiego, co człowiek przez cały dzień do głowy napchał.
Najpierw wchodzimy w taki lżejszy sen. To jeszcze nie jest pełne odcięcie od świata. Człowiek niby już odpływa, ale jeszcze byle trzask albo głos może go wyciągnąć z powrotem. Potem jednak organizm schodzi coraz głębiej i głębiej, aż dochodzi do snu głębokiego. I to już jest poważna sprawa. To jest ten moment, kiedy śpisz tak twardo, że nawet jakby sąsiad zaczął wiercić w ścianie, to możesz tylko mruknąć przez sen i leżeć dalej. W tej fazie organizm naprawdę bierze się do roboty. Mięśnie się regenerują, ciało odpoczywa, spada napięcie, a mózg zaczyna porządkować to, co się nazbierało przez cały dzień. Jednym słowem — człowiek leży bez ruchu, a w środku trwa wielkie nocne sprzątanie.
I to jest właśnie piękne, że my sobie śpimy jak niewinne baranki, a organizm w tym czasie nie próżnuje. Naprawia to, co zużyte, uspokaja to, co rozbiegane, i zbiera siły na kolejny dzień. Dlatego po porządnym śnie człowiek rano czasem czuje się jak nowy, a po kiepskim ma wrażenie, jakby go ktoś całą noc prał po głowie mokrym ręcznikiem. Bo sen to nie jest lenistwo. To jest serwis techniczny człowieka, tylko robiony po cichu i bez faktury.
A potem przychodzi faza REM, czyli ta najbardziej tajemnicza część całej nocnej imprezy. To właśnie wtedy pojawiają się sny. Oczy pod powiekami zaczynają się ruszać, mózg znów pracuje bardzo intensywnie, tylko już w trochę dziwniejszy sposób. I tu zaczynają się cuda, bo człowiek potrafi śnić takie historie, że rano sam nie wie, czy to był sen, czy może jakaś kara za to, że zjadł na noc kiełbasę, popił herbatą i jeszcze dołożył sernik. Raz śni ci się szkoła, chociaż dawno do niej nie chodzisz. Innym razem uciekasz przed krową, która mówi ludzkim głosem. A czasem budzisz się i przez chwilę naprawdę nie wiesz, czy to się wydarzyło, czy mózg po prostu urządził sobie kabaret.
Naukowcy mówią, że ta faza jest bardzo ważna, bo wtedy mózg przetwarza emocje, układa wspomnienia i porządkuje różne rzeczy, które przeżyliśmy. Czyli znowu — wygląda, jakby człowiek nic nie robił, a tu w środku leci gruba robota. Jedne informacje zostają, inne wylatują, a jeszcze inne mieszają się ze sobą i potem wychodzą w snach w tak absurdalnej formie, że sam człowiek się dziwi, co mu siedzi pod kopułą. Ale właśnie dzięki temu rano głowa często działa lepiej, pamięć jest bardziej ogarnięta, a emocje trochę mniej rozlazłe.
Krótko mówiąc, sen to nie jest żadne zwykłe leżenie pod kołdrą. To cała nocna operacja, podczas której ciało się regeneruje, mózg sprząta, wspomnienia się układają, a sny robią taki teatr, że czasem człowiek sam sobie nie wierzy. I jak się człowiek nad tym zastanowi, to wychodzi na to, że podczas snu dzieje się więcej, niż nam się wydaje. Myślisz, że śpisz, a tymczasem twój organizm właśnie robi generalny remont.
Dlaczego śpimy, skoro moglibyśmy nie spać
No i tu jest najważniejsze pytanie — dlaczego śpimy?
Bo organizm bez snu po prostu się sypie. I to szybciej, niż się ludziom wydaje.
Jak nie śpisz:
- jesteś zmęczony
- gorzej myślisz
- szybciej się wkurzasz
- robisz głupoty
A jak nie śpisz dłużej, to zaczynają się większe problemy. Człowiek może mieć problemy z pamięcią, koncentracją, a nawet zaczyna widzieć rzeczy, których nie ma. Czyli krótko mówiąc — mózg się buntuje.
Więc odpowiedź na pytanie „dlaczego śpimy” jest prosta: bo inaczej byśmy długo nie pociągnęli.
Czemu po nieprzespanej nocy człowiek jest jak zombie
Zdarzyło wam się kiedyś nie spać całą noc? Ja raz nie spałem, bo oglądałem serial i mówiłem sobie „jeszcze jeden odcinek”. No i skończyło się o 5 rano.
Następnego dnia? Katastrofa.
Człowiek chodzi, ale nie wie gdzie. Niby coś robi, ale wszystko wolniej. Wkurza się o byle co. A najlepsze jest to, że wydaje mu się, że działa normalnie.
To dlatego, że mózg bez snu nie działa tak, jak powinien. Brakuje mu energii i zaczyna oszczędzać. Czyli wyłącza rzeczy, które nie są „konieczne”. Na przykład logiczne myślenie 😄
Dlaczego śnimy i co to w ogóle ma sens
Sny to jest dopiero temat.
Człowiek śpi, a w głowie leci film, którego nikt nie rozumie. Raz uciekasz przed krową, raz jesteś w szkole, a raz latasz jak ptak. I rano człowiek siedzi i się zastanawia: o co tu chodziło?
Naukowcy mówią, że sny pomagają nam:
- przetwarzać emocje
- zapamiętywać rzeczy
- ogarniać to, co się wydarzyło
Ja tam nie wiem, czy mi coś pomaga sen o tym, że goni mnie kura, ale podobno coś w tym jest.
Czy można nie spać i jakoś żyć
Krótko? Nie bardzo.
Są ludzie, którzy próbują spać bardzo mało, ale organizm i tak się upomina. Można oszukać się na chwilę, ale nie na długo.
Brak snu:
- niszczy koncentrację
- pogarsza zdrowie
- zwiększa ryzyko chorób
- rozwala nastrój
Czyli jak ktoś mówi „ja śpię 3 godziny i żyję”, to ja bym mu nie wierzył. Może żyje, ale jak.
Ile człowiek powinien spać
Tu nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich, ale ogólnie:
- dorosły człowiek: około 7–9 godzin
- dzieci: więcej
- ja: jak się da 😄
Każdy jest trochę inny, ale jedno jest pewne — za mało snu prędzej czy później się odbije.
Wiesio radzi (czyli jak spać lepiej)
Ja nie jestem lekarzem, ale parę rzeczy zauważyłem:
👉 nie siedź w telefonie do 2 w nocy
👉 nie jedz ciężko przed snem
👉 postaraj się chodzić spać o podobnej godzinie
👉 i najważniejsze — nie myśl za dużo przed snem, bo wtedy głowa odpala maraton
Podsumowanie
Czyli dlaczego śpimy?
Bo bez snu człowiek się rozsypuje. Mózg potrzebuje odpoczynku, ciało potrzebuje regeneracji, a my potrzebujemy chwili, żeby się odciąć od świata.
Ja kiedyś myślałem, że spanie to strata czasu. Dziś wiem, że to jedna z najważniejszych rzeczy, jakie robimy. Bo jak się nie wyśpisz, to następnego dnia jesteś cieniem samego siebie.
A jak się wyśpisz — to nawet świat wygląda trochę lepiej.
I tego się trzymajmy 😄
Źródło: NHLBI / NIHZobacz także: Dlaczego czas szybciej mija, gdy się starzejemy? Wiesio tłumaczy po ludzku

















Opublikuj komentarz